środa, 29 kwietnia 2015

Nie pozwalasz by uśmiech z mojej Twarzy znikł .

Chcę siedzieć, razem z Tobą na kuchennym blacie w samej bieliźnie o trzeciej nad ranem i rozmawiać zupełnie o niczym.

"Tulę cię dziś ostrożnie, bo masz zły dzień i jesteś ze szkła kruchego, tulę tak delikatnie, że nie wiesz, czy to wciąż jeszcze mój oddech, czy może już moje dłonie, zgadnij."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz